czwartek, 30 czerwca 2016

3-Nie ja nie chcę umierać!

Gdy byliśmy przed studiem,poczułam strach że nie dam sobie rady.
Otworzyłam drzwi,podeszłam do recepcji.
-Dzień dobry,chciałam się zapytać gdzie castingi?
-Dzień dobry,proszę prosto i w lewo sala 15.\
-Dziękuję.
Poszliśmy z rodzicami w skazane miejsce,zapukałam.
-Proszę!
Otworzyłam drzwi i zobaczyłam mężczyznę siedzącego za biurkiem.
-Dzień dobry-powiedzieliśmy chórem-my na castingi.
-Dzień dobry. Są państwo pierwsi bo jeszcze nikt nie przyszedł. Twoje imię i nazwisko.
-Violetta Castillo.
-Dobrze...miałaś przyjść tylko z tatą,a przyszłaś też z mamą i w ten sposób,uratowałaś mi życie!
-Jak?
-Szukamy też kogoś na ciotkę głównej bohaterki,a przy okazji-powiedział ten pan-Marotti.
Wyciągnął rękę po moje go ojca.
-German.
-Marotti-mojej mamie pocałował w rękę.
-Angie.
-Jakie piękne imię.Dobrze zaczynajmy od razu,Violetto to dla ciebie-podał mi kartkę.-Germanie to dla ciebie.-Angie to dla ciebie.
-Dobrze Violetto przeczytaj to z kartki.
-Spokojnie to zwykłe turbujęcję,tak?
Nic takiego,nic takiego,
Być może to wir powietrza,
albo silny powiew,
w najgorszym razie wyładowania elektryczne.
Nie ma się czym martwić,
Przecież te samoloty są do takich rzeczy przygotowane,
jeśli pójdzie silnik to są jeszcze cztery.
A jeśli pójdą dwa to są jeszcze to lądujemy.
A jak pójdą trzy to samolot leci dziobem w dół,
I wtedy łamie się też na pół,
a my wszyscy wylatujemy w powietrze.
Ja nie chcę umierać!
Ja nie chcę umierać!
Nigdy nie miałam chłopaka,ani nawet pieska!
-Dobrze ci poszło-pochwalił mnie Marotti.
-Dziękuję.
-Angie teraz ty.
-Dzień dobry,mam na imię Pablo miałem przyjść.
-Świetnie,że jesteś no to powiesz z Angie to co mówiłem.Angie zaczynaj.
-Pewnie już są w samolocie,
wiesz co bym dała żeby ją odebrać z lotniska?
Aby ją ucałować powiedzieć jej jak bardzo ją kocham.
-No to zrób to,
Clara jedź ucałuj ją,
i uścisakaj i powiedz jak bardzo ją kochasz.
-Jeśli pojawię się w firmie,
Diego znów mi ją wywiezie,
już ci to mówiłam.
Kożystają z okazji,
że przebywamy w tym samym mieście,..
Czuję że mówię do ściany.
-Nie przestań Clara...
-Ok,wystarczy byliście super.
-Teraz ty German.
-(Od,aut.wyobraźcie sobie że German coś tam mówi)
-OK teżdobrze.
-Bardzo miło mi powiedzieć,że wszyscy się dostaliście!Przyjedźcie dziś o 17.00 na próbę jutro pierwszy odcinek!
-Jej dziękuję-wypiszczałam.
Wróciliśmy do domu,poszłam do siebie i położyłam się na łóżku.
O 16.50 pojechaliśmy na próbę,po dwóch godzinach wróciliśmy.
*Następnego dnia*
Obudziłam się o 05.00 bo na 07.00 mamy już kręcenie filmu.
Tak się cieszę!
Poszłam do łazienki wykonałam poranne czynności i ubrałam się w to:
I tak będe musiała się przebrać na miejscu.
Włosy uczeesałam tak:
I zeszłam na śniadanie.
Zjedliśmy i poszliśmy w dane miejsce.
++++++++++
Cześć!
Oto rozdział moim zdaniem nawet długi.
Proszę abyście pod tym rozdziałem podały linki do blogów.
3kom=NEXT
Buźka
P.S Kylie będziesz mi zajmować miejsce pod twoimi rozdziałami?

środa, 29 czerwca 2016

Rozdział 2''Martina''

Leon
Szkoda,że Viola już poszła,usiadłem na miejscu,ale nie a długo.
Znalezione obrazy dla zapytania ariana grande 2014











-Leoś!-zapiszczała Ariana moja dziewczyna.-Chodź zatańczyć!
Co ona tak długo siedziała w toalecie?
To ja już z Violettą zdążyłem przyjść,zatańczyć i usiąść.
-Tak.
Kocham ją,chcę stworzyć z nią rodzinę.
Podeszła do mnie mama i powiedziała.
-Leon idziemy.
-Dobra.
Pocałowałem namiętnie Ari.
-Pa-powiedziała,
-Pa.
Podszedłem do rodziców i razem udaliśmy się do auta.
*Następnego dnia*
Violetta
Obudziłam się o 13.00 przez dzwoniący telefon.
-Halo?
-Czy przy telefonie Violetta Castillo?
-Tak to ja.
-Czy zechce pani przyjść dziś na casting do serialu ''Martina''?
-Jako kto?
-Szukamy jakąś dziewczynę na główną dziewczynę...
-Dobrze przyjdę,gdzie i kiedy?
-W studiu aktorskim w centrum o 15.00
-Dobrze.
-I czy mogłabyś przyjść z ojcem? Szukamy jeszcze kogoś na ojca głównej bohaterki.
-Dobrze.Do widzenia.
-Do widzenia.
Szybko wbiegłam do sypialni rodziców.
-Tato!!!
-Czemu krzyczysz? Pali się?
-Nie,ale mam do Ciebie wspaniałą wiadomość!
-Jaką
-Taką,że jedziesz dziś ze mną na casting do filmu ''Martina''.Ja będę do castingu na główną bohaterkę,a ty na ojca bohaterki.
-Jezu! Będę aktorem! 
-To jeszcze nie jest powiedziane.
-Postaram się z wszystkich sił.Ale co z Angie?
-Mamo ty też możesz iść na casting.
-Na prawdę?
-Tak!
-Na którą?-spytał ojciec na 15.00
-Ok idę się przygotować!-krzyknął i pobiegł do łazienki.
-Ja też!-pobiegła do drugiej moja mama.
No to ja muszę na dół.
Poszłam do pokoju po zestaw wzięłam go i zeszłam na dół do łazienki.
Wykonałam poranne czynności i ubrałam się tak:

Znalezione obrazy dla zapytania zestaw ubrań sukienka










A uczesałam się tak:
Znalezione obrazy dla zapytania fryzura violetty









Wyszłąm z łazienki i spojrzałam na zegarek 14.20!
-Hej 14.20!
Rodzice zbiegli na dół.
Mama wyglądała tak:

Znalezione obrazy dla zapytania violetta 1 angie cała

A tata tak:





Znalezione obrazy dla zapytania violetta 1 german  cały
---------------------
Cześć oto rozdział.
Kto chce mieć zajmowane miejsce niech pisze.
2kom=next
Buźka


wtorek, 28 czerwca 2016

Zatrudnie kogoś!

Hej!
Zatrudnie kogoś kto będzie pisał na moim blogu One Shot'y,a także zajmował się blogiem gdy nie będę miała czasu.
Osoba chętna piszę w komentarzu. ''Jestem chętna''.
Buźka

Rozdział 1 ''Miał takie piękne oczy...''

Dedykuje każdemu czytającemu i komentującemu:)

Znalezione obrazy dla zapytania tini
Violetta
Mam na imię Violetta,właśnie wczoraj umarłam. Nie długo dołączy do mnie mój mąż Leon.
Ale najlepiej opowiem wam moją historię.
--------------------------
Obudziły mnie promienie słoneczne przedzierające się przez okno. Z wielkim bólem poszłam do łazienki,wykonałam poranne czynności i ubrałam się tak:

Znalezione obrazy dla zapytania zestaw do szkoły
Jezu,nie pamiętam kiedy ostatnio miałam na sobie kolorowe i jasne ubrania...
No tak przecież nikt mnie nie lubi,jestem kujonem według niektórych,...
Można tak wymieniać w nieskończoność.
Ale i tak chodzę do szkoły ostatnie dwa miesiące,ponieważ po wakacjach idę na studia.
Chcę studiować muzykę i taniec,chyba nawet teraz zatańczę i pośpiewam.
Wymyśliłam własną choreografie i piosenkę.
(od aut.wyobraźcie sobie,że Vils tańczy sama to co Naty)
https://www.youtube.com/watch?v=9rqIR4OARPI
Po porannej gimnastyce tanecznej zeszłam na dół,a później wyszłam do budy.

Gdy weszłam do szkoły wszyscy uczniowie ucichli na mój widok,ale po chwili zaczęli do siebie szeptać.
Nie zwracałam na nich uwagi,szybkim krokiem poszłam pod salę w której będę miała geografie.

Po lekcjach poszłam do domu,weszłam do mieszkania i udałam się do mojego pokoju.
Plecak rzuciłam w kąt,a ja położyłam się na łóżku.
I tak leżałam patrząc w sufit...
Nie ma lepszego zajęcia mówię wam.
Nagle ktoś zapukał do drzwi.
-Proszę!-krzyknęłam.
-Córciu-zaczęła moja mama-Mam sprawę do Ciebie.
-Słucham.
-Czy pojedziesz z nami jutro na wesele naszej koleżanki?
-Jasne.
-Dobrze to bądź gotowa jutro na 12.00 bo na 12.30 jest msza. Dobrze?
-Tak.
-A jeszcze jedno chciałam Ci powiedzieć,że teraz jedziemy z tatą teraz na spotkanie biznesowe.
-Ok zostanę tu.
-Bądź grzeczna,a my już jedziemy.
Pokiwałam głową na tak.
Kobieta wyszła z pomieszczenia,a ja nie wiem jak i kiedy zasnęłam.
Obudziłam się o 10.04 zaczynam się przygotowywać.
Poszłam do łazienki,wzięłam prysznic i umyłam zęby.
Zrobiłam lekki makijaż i ubrałam się tak:
Znalezione obrazy dla zapytania zestaw ubrań sukienka
No co?
Muszę błyszczeć.
A z włosami zrobiłam coś takiego:
 Znalezione obrazy dla zapytania fryzura na randkę
Obejrzałam się w lustrze i dwa razy zakręciłam.
-Jesteś piękna Violetto-powiedziałam sama do siebie.
Spojrzałam na zegarek,który wisiał na mojej ścianie 11.55.
Wrzuciłam do małej torebki smartfon i portfel.
Gotowa zeszłam na dół.
-Ślicznie Violu.
-Po prostu lśnisz.
Chwalili mój wygląd rodzice.
-Dziękuje wam.Ale już lepiej chodźmy bo 12.00 a mogą być korki.
A przy okazji moja mama była ubrana tak:


A mój tata tak:
 Znalezione obrazy dla zapytania German z violetty
Weszliśmy do auta,na miejscu byliśmy po dziesięciu minutach.
Weszliśmy do kościoła.

Po mszy pierwsza wyszła para młoda.
Anna i Luis.
Wszyscy się potem zeszli złożyć im życzenia.
Byłam dwunasta w kolejce.
Złożyłam życzenia parze młodej i dałam bukiet białych róż.

Na imprezie było całkiem nieźle.
Młodzi siadają na 2 krzesłach odwróconych (czytaj całość na http://www.planowaniewesela.pl/warto_wiedziec/zabawy_slubne.html)
Po pierwszym tańcu była zabawa dla pary młodej.
''Chłopiec czy dziewczynka"
Polegało to na tym,że:
 Młodzi siadają na dwóch krzesłach odwróconych do siebie tyłem.
W tym czasie orkiestra wygrywa krotkie melodie.
Potem para młoda ma się do siebie odwrocić.
Jeżeli odwróci się w tą samą stronę będzie-chłopiec.
Jeżeli w przeciwną będzie to-dziewczynka.
Były później inne zabawy.
Np. butelka i długopis,test zgodności,testy sprawnościowe,poznajemy się,buciki weselne,sznurek i taniec itp.
Nagle zrobiło mi się duszno,więc wyszłam na dwór.
Usiadłam na ławce,która była koło budynku.
Poczułam,że ktoś siada obok mnie.
-Leon-wyciągnął do mnie rękę.
-Violetta-uścisnęłam ją.
-Wiesz wygląda na to,że zaraz zacznie padać.
-Nie umrę.
-Ale będziesz chora,lepiej chodźmy do środka.
-No dobra.
Weszliśmy do budynku i zobaczyliśmy,że wszystkie pary tańczą.
Leon wysunął do mnie rękę i zapytał.
-Mogę panią prosić do tańca?
-Oczywiście.
Wirowaliśmy pośród wielu osób,ale poczułam że muszę źle się czuję.
-Chyba już pójdę bo źle się czuję.
Spojrzałam w jego oczy są takie piękne.
-Odprowadzić Cię?
-Nie pójdę sama.
-Ok to pa.
-Pa.
-Poczekaj!
-Hem...
-Proszę.
Podał mi karteczkę z numerem telefonu.
-Napisz później.
-Ok.
Wyszłam z sali zabaw,a zaraz później z budynku.
-Miał takie piękne oczy...
+++++++++
Siemka!
Oto rozdział pierwszy.
Zapraszam do komentowania;)
1kom=next
Buziaki;*
butelka i długopis (czytaj całość na http://www.planowaniewesela.pl/warto_wiedziec/zabawy_slubne.html)but
i

Na znak wodzireja para odwraca się do siebie. Jeżeli para odwróci się w tą samą stronę - będzie chłopczyk. Jeżeli odwrócicie się inaczej - urodzi się wam dziewczynka. Zabawa trwa tak długo ile dzieci planują Pan Młody i Panna Młoda. (czytaj całość na http://www.planowaniewesela.pl/warto_wiedziec/zabawy_slubne.html)
W tym czasie orkiestra przygrywa krótkie melodie. (czytaj całość na http://www.planowaniewesela.pl/warto_wiedziec/zabawy_slubne.html)
Młodzi siadają na 2 krzesłach odwróconych do siebie tyłem. W tym czasie orkiestra przygrywa krótkie melodie. Na znak wodzireja para odwraca się (czytaj całość na http://www.planowaniewesela.pl/warto_wiedziec/zabawy_slubne.html)
Młodzi siadają na 2 krzesłach odwróconych (czytaj całość na http://www.planowaniewesela.pl/warto_wiedziec/zabawy_slubne.html)
Młodzi siadają na 2 krzesłach odwróconych (czytaj całość na http://www.planowaniewesela.pl/warto_wiedziec/zabawy_slubne.html)
Młodzi siadają na 2 krzesłach odwróconych (czytaj całość na http://www.planowaniewesela.pl/warto_wiedziec/zabawy_slubne.html)

Zajebiście!

Cześć,jest totalnie zajebiście!
Przez przypadek usunęłam wszystkie posty:(
Nie zostało mi nic innego jak pisać wszystko od nowa.
Dziś będzie 1 rozdział bo nie warto prologu.